Zanim Thomas wrócił do domu, Lily już dawno wyszła. Cieszyłam się na spokojny wieczór z nim. Nie spodziewałam się jednak, że będzie się skradał po domu, coś ukrywając pod kurtką. Nie byłam pewna, co to jest, ale coś mi mówiło, że kombinuje.
- Co robisz? - zapytałam, podnosząc się z szezlonga w salonie, gdzie czytałam książkę pod moim ulubionym kocem.
- Nic. Po prostu kupiłem ci prezent, kiedy za






