Spotkanie z Theresą nie potoczyło się tak, jak się spodziewałam. Nie miałam pojęcia, skąd dowiedziała się o Thomasie i mnie, a fakt, że wie i grozi wykorzystaniem tego przeciwko mnie, jeśli się nie podporządkuję, martwił mnie jeszcze bardziej.
Wzdychając głęboko, podeszłam do kuchni, wyjęłam butelkę wina, która stała na blacie, i nalałam sobie duży kieliszek.
Maria weszła do kuchni, obserwując,






