Ktokolwiek twierdził, że pobyt na plaży jest przereklamowany, gadał bzdury. Było wspaniale. Wylegiwanie się na piasku i wystawianie się na ciepło słońca było niesamowite. Wszyscy wstaliśmy wcześnie rano, a teraz o dziesiątej rano piliśmy koktajle na plaży. Prywatna plaża za domem była idealna na bardziej kameralne spotkanie.
– Boże, to jest wspaniałe – powiedziałam głośno, a Catherine się ze mną






