Praca dzień wcześniej szła dobrze. Wiedziałam, że postawiłam na swoim i ani trochę nie żałowałam tego, co zrobiłam. Nie obchodziło mnie, co myśleli, ani co mieli do powiedzenia. Lily powiedziała, że przeszłam długą drogę od cichej, zagubionej kobiety, którą kiedyś znała. Miała rację. Nie byłam już taka sama.
Wszystko, przez co przeszłam, postawiło mnie w sytuacji, w której się znalazłam. Byłam zm






