Rhea czuła, że Kate wyraźnie posunęła się za daleko wobec Lauren. Nawet gdy Valerie dawała jej popalić w Draventh, Lauren nie straciła nad sobą panowania w ten sposób.
W tamtym momencie nie mogła oprzeć się wrażeniu, że ten spektakl ją bawi.
Rhea nie uważała się za osobę życzliwą. Po prostu zdała sobie sprawę, że to wszystko straciło sens w chwili, gdy naprawdę zobaczyła, kim był Carter.
Zazdrość






