Kate wybuchła i zrzuciła swoją starannie budowaną maskę tylko dlatego, że czuła się zapędzona w kozi róg. Przestało ją obchodzić, czy ludzie stojący przed nią zobaczą jej prawdziwe oblicze. W końcu i tak już się poróżnili.
Cała ta fałszywa łagodność i pozory dążenia do zgody były jedynie jej sposobem na podsycanie napięcia i przeciąganie innych na swoją stronę.
Ale w najśmielszych snach nie przypu






