Jackson w końcu skończył przeżuwać absurdalnie drogi i obrzydliwy w smaku owoc. Zauważył: "Wiesz, świat jest popieprzony. To zrozumiałe, że ludzie są trochę popieprzeni."
Sawyer zmarszczył brwi.
Szczycił się posiadaniem logiki przewyższającej tę u przeciętnego człowieka. A jednak w jakiś sposób powoli dawał się przekonać argumentacji Jacksona.
Jackson wstał i kontynuował: "Główny punkt jest taki,






