Sala bankietowa nagle ucichła.
Łzy spływały po twarzy Kate, gdy mówiła: "Pani Snider, czym pani zawiniłam? Straciłam już mamę, a dzisiejszy dzień jest jednym z najważniejszych w moim życiu. Czy naprawdę musi go pani tak niszczyć? Odpuściłam już sobie zatargi z Rheą. Dlaczego mi pani to robi?"
Płakała, zrozpaczona i całkowicie zdruzgotana.
Niektórzy z gości, nieznający całej historii, instynktownie






