– Doktor Morrow, czy nie obawia się pani, że pacjentka może zostać sprowokowana i, wie pani... – zapytała z wahaniem młoda stażystka, Greta Sullivan. Nadal była wstrząśnięta tym, czego właśnie była świadkiem.
Madison pochodziła z rodziny, w której od trzech pokoleń uprawiano psychiatrię.
Nawet nie podniosła wzroku, przerzucając stos najnowszych raportów pacjentów. – Masz na myśli, że boisz się, iż






