Wren cierpliwie suszył każdy kosmyk włosów Clary, zanim w końcu odłożył suszarkę.
Patrząc na dziewczynę w swoich ramionach, jego wzrok złagodniał i nie mógł się powstrzymać, by pochylić się i złożyć delikatny pocałunek na jej czole.
– Claro, co ja mam z tobą zrobić?
…
Po skończeniu obchodu i nie znajdując nic więcej do roboty, pielęgniarka oparła się o biurko na korytarzu, przeglądając telefon






