Kiedy ciotka Sara opuściła pokój, Elarę zalała fala ulgi. Poczuła przytłaczającą potrzebę ucieczki od napięcia, które wypełniło tę przestrzeń. Zrobiła ostrożny krok w stronę drzwi, zamierzając wyjść i znaleźć ukojenie gdzie indziej, gdy dłoń Adrica zacisnęła się na jej nadgarstku żelaznym uściskiem.
Zaskoczona, Elara odwróciła się, by na niego spojrzeć, jej oczy były szeroko otwarte ze zdziwienia






