Elara, pogrążona we własnych myślach i ciężarze emocji, podskoczyła, gdy drzwi do jej pokoju otworzyły się z hukiem, ukazując Adrica, którego twarz wyrażała mieszaninę irytacji i zniecierpliwienia.
– Co ty robisz w tym pokoju? – zapytał Adric ostrym tonem. Wyglądało na to, że nie ma dla niej cierpliwości.
Elara, cicho, ale stanowczo, odpowiedziała: – To jest mój pokój, Adric. Zostanę tutaj.
Jego r






