Lucas
Czekam, Ario. O co, kurwa, w tym wszystkim chodziło? Moja cierpliwość wisi na włosku.
– Lucas, uspokój się, proszę.
– Przestań mi mówić, żebym się uspokoił i po prostu, kurwa, pogadaj, okej? – Mój głos jest ostrzejszy, niż zamierzałem, ale mam to gdzieś.
Wzdycha, masując skronie, jakbym to ja nie miał, kurwa, żadnego sensu. – Nic poważnego. Rozmawialiśmy o szkole i całej tej kapitanskiej szo






