languageJęzyk

Rozdział 9: Thane

Autor: zuma11 lut 2026

*Czy ona właśnie rzuciła we mnie poduszką? Diablica*.

Na szczęście, dzięki mojej nieludzkiej szybkości, złapanie jej, zanim zbliży się do mojej twarzy, jest banalnie proste. Pamiętałem też, by złapać ją prawą ręką, bo gdybym użył lewej, natychmiast podejrzewałaby oszustwo w sprawie mojej „kontuzji”.

Przechyla głowę, na jej twarzy pojawia się zakłopotanie, po czym mówi: „Koleś, to było dziwnie szyb

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki