„Czy już dostałaś, czego chciałaś? Czego tu szukasz?” – Sabrina była zirytowana.
„Sabrino, myślałam, że jesteś lepsza. Mówiłaś, jak bardzo młody pan Sebastian cię kocha i o ciebie dba, że odbierzesz mi miejsce jego narzeczonej, a okazuje się, że jesteś tylko robotnicą? Jeśli się nie mylę, pracowałaś tu już jakieś dwadzieścia dni temu?”
Dwadzieścia dni temu. Wtedy porwała ją Selene.
Sabrina spok






