Nie odesłał jej do domu rodzinnego Lynnów.
Czy to znaczyło, że w końcu może zostać w tym samym pokoju co Sebastian i zacząć być prawdziwą parą?
Hehe!
Pozwalając swojej wyobraźni szaleć, Selene radośnie wsiadła do samochodu Kingstona i opuściła restaurację.
Sebastian z kolei jechał powoli główną drogą, bez określonego celu.
Tymczasem Sabrina dotarła już do swojej firmy. Właśnie miała zadzwonić






