Wychodząc z pokoju, Sabrina wpadła do windy i osunęła się na podłogę, gdy ta zaczęła zjeżdżać w dół.
Łzy płynęły po jej twarzy nieustannie. Nigel był ostatnią iskierką ciepła w jej życiu. Nawet w najśmielszych snach Sabrina nie wyobrażała sobie, że tak ją potraktuje. Mijając kosz na śmieci, bez wahania wyrzuciła strzykawkę z kurczącą się krwią, którą trzymała, z tym samym zrezygnowanym wyrazem tw






