Mila była tego dnia bardzo pięknie ubrana. Jednak w porównaniu z gośćmi weselnymi wciąż wyglądała jak żebraczka. Nie miała zaproszenia, więc osoba odpowiedzialna za hotel nigdy nie pozwoliłaby Mili wejść. Poza tym każdy mógłby stwierdzić, że niemożliwe jest, aby ta efektowna, ale tandetnie ubrana kobieta przed nimi była gościem na weselu. Mila kilkakrotnie próbowała zbliżyć się do czerwonego dywan






