Sabrina przez dłuższą chwilę stała oszołomiona, zanim wyszeptała: "Co?"
Ojciec Yvonne był tak podekscytowany, że kilka razy się zakrztusił. "Sabrino, Yvonne jest... wróciła. Nasza córka... wróciła."
"Panie Yates, proszę się uspokoić. Gdzie teraz jest Yvonne?" zapytała Sabrina.
"Ona jest w domu," powiedział pan Yates.
"Ja... ja przyjadę natychmiast!" Sabrina rozłączyła się, jak tylko to powiedziała






