Mila usiadła prosto. – Co… co powiedziałaś?
Łzy zalśniły w jej oczach.
Minerwa ją objęła, by ją wesprzeć. – Yvonne, nie denerwuj się i nie ruszaj się za bardzo. Niedawno miałaś złamane żebra. Nie możesz się tak gwałtownie ruszać. To wcale nie pomoże w gojeniu się twoich żeber. Połóż się. Powinnaś przede wszystkim odpoczywać.
– Przyznałaś, że jestem Yvonne, tak? – Łzy Miley natychmiast spłynęły po






