Mila jednak uśmiechnęła się. – Właściwie to miałam naprawdę dużo szczęścia. Aż za dużo szczęścia. Bo powodem, dla którego szpital, który pomógł mi w diagnozie, mógł to zrobić, był fakt, że kiedyś spotkali się z pacjentem z tą samą chorobą. Na całym świecie tylko ich szpital spotkał się z dwoma przypadkami, co było prawdziwym cudem.
– Czy tamta pacjentka przeżyła? – zapytała natychmiast Minerva.
Mi






