Yvonne była początkowo oszołomiona, ale natychmiast rzuciła się w stronę Pani Shaw i wtuliła się w jej ramiona. Potem płakała jeszcze bardziej. "Pani Shaw, kiedy widzę te dwójkę dzieci, przypominają mi się moje własne. Umarły zaraz po urodzeniu. Leżałam wtedy jeszcze na łóżku porodowym i nawet nie zdążyłam ich poznać. To były bliźnięta. Straciłam wnuka i wnuczkkę, Pani Shaw. Nie zasługuję na to, ż






