To tak, jakby bogini księżyca go nienawidziła, ale teraz, kiedy o tym myśli, zdaje sobie sprawę, że potrzebuje pomocy Axiela i zrobiłby wszystko dla swojej Alexii.
Wciąż wertował książki, bo nie chciał przegapić żadnego szczegółu, który zniweczyłby jego szanse, ponieważ była to jednorazowa okazja, co oznaczało, że mógł to albo spieprzyć, albo doprowadzić się do zwycięstwa.
Przewertował niezliczo






