PUNKT WIDZENIA MAEVE
– Naprawdę? – wypaliłam, zanim zdążyłam ugryźć się w język.
– Naprawdę? – Isabelle niemal wrzasnęła, równie oszołomiona, lecz zdecydowanie bardziej zbulwersowana.
Wydawało się, że żadna z nas nie wiedziała, jak zareagować na nagłe zainteresowanie Alfy Kennetha. Przez wszystkie lata, odkąd wiedziałam o jego powiązaniach z moim ojcem – niezależnie od tego, jak blisko byli lub ni






