**Punkt widzenia Maeve**
– Ta księga została zamknięta pod kluczem, nie ma mowy, by ona ją miała – powiedział Arlan, mrużąc na mnie oczy. – To niemożliwe.
Przygryzłam dolną wargę.
– Jest możliwe, jeśli to ja byłam tą, która jej ją przekazała – przyznałam cicho.
– Co zrobiłaś?! – zapytał, a jego ton się podniósł; słyszałam śmierć w jego głosie. Był wściekły, a w jego oczach czaiła się mordercza fur






