Kiedy moje oczy się otwierają, przeciągam się trochę, czując się rześko i wypoczęta.
— Już lepiej, kochanie? — słyszę mamę, która mamrocze, i na moment nieruchomieję, zanim skupię się na jej twarzy pochylonej nade mną.
Uśmiech rozkwita na moich ustach, bo to moja mama – moja mama, najlepsza mama na całym świecie, którą tak bardzo kocham, którą umierałam z tęsknoty przez tygodnie –
Ale wtedy wzd






