Jestem świadoma, bardzo świadoma tego, że powinnam skulić się pod spojrzeniem, którym obdarza mnie teraz ojciec – spojrzeniem, które wielu twardych samców Alfa posłało w panicznej ucieczce w góry.
Ale, cóż, jestem córką mojego ojca, prawda?
I nie poddam się tak łatwo. Nigdy w życiu.
"Wracam, tato," warczę, tonem dorównując jego własnemu, choć mój głos jest o kilka oktaw wyższy. "Nie możesz mnie po






