– Zanim cię ostatecznie zapiszą, czeka cię jeszcze jedna próba – mówi powoli tata, obierając pomarańczę jedną długą skórką. – A mianowicie egzaminy końcowe. Jeśli je zdasz, nie będę cię powstrzymywał przed powrotem do Akademii.
Wzdycham, podekscytowana, i pochylam się, żeby podziękować tacie z całego serca.
– Ale! – mówi tata, unosząc palec. – Nie będę dłużej tego ukrywał – ani przed oficjelami, a






