Unoszę brwi ze zdziwienia, gdy Luca odwraca się i wpatruje w Jessego, przerażony oskarżeniem. Jesse kontynuuje, udając, że nie zauważa, albo po prostu się tym nie przejmując.
"To znaczy," mówi Jesse, odwracając dłoń, jakby rozważał sprawę, "chyba że się mylę, nigdy wcześniej jej nie powiedziałeś, że ją kochasz, prawda? Przynajmniej nie przed wczorajszą nocą. A teraz rzucasz tym słowem na prawo i






