– Bądźcie naszymi gośćmi – mówi mama, wskazując na wybór przed nami.
– Właściwie to, o czym myślę, jest w moim pokoju – mówi Daphne z szerokim uśmiechem na twarzy. A potem zrywa się i odchodzi.
– Lubię tę nową przyjaciółkę – mówi mama, kiwając głową, gdy patrzy, jak Daphne wybiega za drzwi. – Ma werwę. Jest też… utalentowana, zorganizowana, precyzyjna i ambitna.
– Wiem, jest najlepsza – mówię, pat






