Jacks stoi tylko i spogląda na Rafe'a, trochę niezręcznie czekając na jego reakcję na właśnie wyjawiony sekret.
– To naprawdę super – szepcze Rafe.
– Więc pewnie masz lepszą kondycję ode mnie – mówi Jacks, wzruszając ramionami. – Tylko… nie masz magicznej mocy. Właściwie, po jaką cholerę biegliśmy dzisiaj tak daleko?
– Nie wiem – odpowiada Rafe, wzdychając i odwracając się trochę od Jacksona, spog






