Moje oczy otwierają się w prawdziwym świecie i natychmiast przechodzę do działania, tak jak Jackson – bo te krzyki tutaj?
Boże, są jeszcze głośniejsze i bardziej paniczne niż te, które słyszeliśmy we śnie.
Zrywam się z łóżka, odsuwając zasłonę, już zaczynam iść przez pokój, kiedy potykam się o własne nogi, a moja szczęka opada, gdy widzę to, co przede mną.
Rafe – już po drugiej stronie pokoju – be






