Jackson powoli kiwa głową. „Myślę, że Bóg Śmierci i Bogini Życia byliby najpotężniejsi, najbardziej…zdolni do dawania darów takich jak nasze.” Jackson mruczy, wzruszając ramionami. „No wiesz, pomyśl o tym – czy myślisz, że mógłbyś teraz komuś dać dar? Albo twoja mama?”
Kręcę głową, rozważając to i wiedząc, że to całkowicie poza moim zakresem mocy.
„No tak,” wzdycha, „Myślę, że półbogowie odpadają.






