Trzydzieści minut później, Daphne i ja zupełnie zignorowałyśmy sprzeciwy Luki i wystroiłyśmy mnie w coś, co w zasadzie jest całkiem przekonującym odwzorowaniem jej stroju, fryzury i makijażu.
– No wiesz, jesteś niższa ode mnie – mówi Daphne, obgryzając paznokieć u kciuka, podczas gdy powoli kręcę się wokół niej, pozwalając jej ocenić efekt długiej spódnicy, którą pospiesznie podwinęła do mojego w






