Ciche, stłumione jęknięcie wydobywa się z ust Dafne, gdy budzi się ze snu. Nie, ona… wcale nie chce wstawać.
„Proszę,” błaga swojego wilka, który otrząsa futro, z zainteresowaniem odwracając się w stronę drzwi. „Wydaje ci się – zawsze ci się wydaje. To nie jest prawda – jego tu nie ma, już nigdy tu nie przyjdzie. Po prostu… wróćmy spać. Lepiej, kiedy nie jesteśmy świadome.”
Ale ciche pukanie roz






