"Jeszcze nie zamierzasz przyjąć mojej magii?" pyta Północ, stojąc w drzwiach swojej jurty z rękami na biodrach, ubrana w całkiem fantastyczny zestaw ubrań, który ewidentnie sama dla siebie entuzjastycznie wybrała z szalenie obszernego asortymentu, który kupiła dla niej moja mama.
Uśmiecham się, podziwiając trzy szaliki, które Północ narzuciła na letnią sukienkę, którą nosi na dżinsy włożone w par






