— Wracaj tu — woła Neumann, wskazując na ziemię przed sobą. Midnight pojawia się znowu w rogu, rozwiewa swoje cienie i pędzi z powrotem, szczerząc się radośnie.
— Serio to popierasz? — mruczy Kapitan, kręcąc głową i ciężko wzdychając.
Neumann nie odpowiada, zamiast tego mierzy Midnight wzrokiem. — Jesteś inteligentna?
— Bardzo inteligentna — odpowiada, energicznie kiwając głową.
— Gdzie się uczyła






