"Nina nie przestawała do mnie wydzwaniać. Powinienem odebrać?" – zapytał Hames Lucjana, gdy obaj siedzieli w poczekalni.
Lucjan spojrzał na swój telefon, odrzucił połączenie przychodzące od dziadka i pokręcił głową. "Jeszcze nie."
"Dlaczego? Myślę, że powinniśmy dać jej znać, że już ją znaleźliśmy. Muszą się tak martwić."
"Wiem... ale ona jest teraz w złym stanie. Nie chcę, żeby jej ojciec, Nina c






