Alex
Lucas zaciska szczękę i prostuje plecy. Wiem, że próbuje udawać odważnego, ale jest równie przerażony jak ja w tej chwili.
Angy szybko rusza do przodu z nożem do steków w ręku – skąd, u diabła, go wzięła?
Kieruje się prosto na Samu, ale udaje mi się ją powstrzymać i obezwładnić.
Wszyscy zamarli.
Beni jęczy z bólu, a kątem oka widzę, jak Jenkins robi kilka kroków w jego stronę, uciskając ranę






