Oscar
Trzy lata później
Wciągam głęboko powietrze nosem, pozwalam mu wypełnić płuca i powoli wypuszczam ustami, przesuwając obie dłonie w dół. Następnie przykładam je do piersi i łączę dłonie. Obok mnie Nacho precyzyjnie odzwierciedla moje ruchy.
Poranne słońce sprawia, że się pocimy, ale nie przestajemy. Nadal powoli poruszamy ciałami, oddychając i uspokajając umysł każdą techniką, którą udoskona






