Luna
Gdy tylko usadowiliśmy się na tylnych siedzeniach SUV-a, otworzyłam laptopa i zaczęłam wściekle pisać. Byłam wściekła, i to nie tylko z powodu zmiany planów – także z powodu postawy Oscara. Co za pieprzony hipokryta. Jeszcze kilka godzin temu przypominał mi o wszystkim, co mówił przed wyjazdem do posiadłości, ale w momencie, gdy jakaś blondyna wcisnęła mu cycki w twarz…
Wypuściłam głośno powi






