Luna
Napełniam swoją czwartą szklankę wina po brzegi. A może to już piąta?
Nieważne. Jeśli mam dalej słuchać, jak Jenkins, Ness i ta cała Weronika gadają o dzieciach, butelkach i pieluchach, to nawet dziesięć butelek nie wystarczy.
– Nawet jeśli teraz brzmi to szaleńczo, obiecuję, że faza budzenia się z płaczem w środku nocy i wysysania całej twojej energii w końcu minie – mówi Hiszpanka.
– Tak, a






