Beni
Ubieram się szybko i wybiegam wściekły z pokoju. Dałem jej szansę. Jest uparta i zawzięta – dwie cechy, które w niej uwielbiam – ale w tej chwili zaprowadzą nas tylko na drogę bólu i żalu. Chciałem tego uniknąć, a ona nie daje mi wyboru. Nie pozwolę jej stracić, zanim jeszcze naprawdę ją zdobędę.
Przechodzę przez cały samolot i pukam kostkami w drzwi do kokpitu.
– Panie Urriaga, czy mogę w cz






