Lina
Blondwłosa kobieta, która przedstawiła się jako Raina, prowadzi mnie do pięknego apartamentu tuż nad klubem. Przynosi też moją walizkę, a potem wychodzi. Korzystam z okazji, żeby się przebrać i czekam na Beniego, siedząc na ogromnej, ciemnej skórzanej sofie, co wydaje się trwać godzinami. Myślę nawet, że w pewnym momencie zasypiam; jednak podrywam się, słysząc otwierające się drzwi.
– Przepra






