– Dopóki nie będę usatysfakcjonowany – odpowiedział.
Przygryzła wargę, spuszczając powieki. Wpatrywała się w kieliszek wina w jego dłoni. Światła w pokoju odbijały się na jej twarzy, a lekko drżące rzęsy sprawiały, że wyglądała niewypowiedzianie uroczo.
Jakby czytając jej w myślach, powiedział: – Boisz się, że cię wykorzystam, gdy się upijesz? Mam wiele sposobów na zdobywanie kobiet. Nie muszę uci






