– Czy cię przestraszyłem? – zapytał.
Zahawała się. – Wiem, że traktujesz mnie tylko jak grę. Interesujesz się mną teraz, bo uważasz, że to zabawne. Kiedy twoje zainteresowanie osłabnie, będę bezwartościowa. Jeśli przypadkiem cię urażę, może być gorzej niż w więzieniu.
Nie chciała więcej tych mrocznych i nieszczęśliwych dni!
– Nie boisz się, że urażasz mnie teraz, mówiąc to? – zapytał.
Jej ciało na






