Twarz Ling Luoyin nagle zesztywniała, ale to nie był moment na urządzanie scen. Mogła tylko się uśmiechnąć, wyciągnąć portmonetkę i zapytać Ling Yiran: – Ile to będzie?
– Sto sześć dolarów – odpowiedziała wprost Ling Yiran.
Ling Luoyin wyjęła dwieście dolarów i udając hojność, powiedziała: – Resztę możesz zatrzymać, siostro. Potraktuj to jako prezent.
Ling Yiran prychnęła i wzięła pieniądze. – To






