Rzeczywiście!
Charlotte wypadła dziś bardzo słabo. Musiała powtarzać nieszczególnie trudne ujęcie ponad dwadzieścia razy, a i tak w końcu nie spełniła oczekiwań pana Barkleya.
Mimo to nie była zniechęcona. Przynajmniej stopniowo odzyskiwała wyczucie i radziła sobie coraz lepiej.
Charlotte odkryła, że po powrocie do studia nie jest już tak przygnębiona. Chociaż nadal często myślała o Poopoo, jej se






