Zachary lekko uniósł brwi i zmrużył oczy. „Myślę, że nie musisz pomagać jej w tworzeniu tych bezsensownych wyjaśnień. Zamiast tego powinieneś pojechać do Fricany i pracować razem z nią w kopalni”.
„Och, naprawdę?” Jebediah wpatrywał się w Zachary'ego z udawaną obojętnością. „Powiedz mi. Mam się świetnie, więc dlaczego miałbym słuchać twoich rozkazów i zostać górnikiem we Fricanie!”
Oczy Zachary'eg






