Zapłakane oczy Lorraine wypełniły się jeszcze większą urazą, gdy patrzyła, jak Zachary, obejmując Charlotte, oddala się coraz bardziej.
– Mieliśmy tym razem ogromne szczęście. Byliśmy skończeni, gdybym przypadkiem nie miał kobiety, która wygląda niemal tak jak ty. – Magnetyczny głos zabrzmiał, gdy ramię wyciągnęło się w stronę Lorraine.
Jednak Lorraine nie zamierzała chwytać tej dłoni. Zamiast teg






